Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Sakura jakiej nie znacie!


Rozdział 9 Zazdrość


Notka by Joint

-Ooo! Hinatka-chan! Yyy…-wycedził Naruto.
Był cały czerwony. Zawsze tak działała na niego. Tylko może dawka alkoholu dodawała mu odwagi..
-Może zostawimy ich samych co? -spytała zielonooka.
Kiwnął jej tylko głowa na tak. I ruszył w swoja stronę. Dziewczyna pobiegła za nim. Zrównała się z nim. Szli w ciszy.
-Sakura, a bo ja mam pytanie.-powiedział cicho.
-Hym? –spojrzała na niego pytająco.
-Bo wiesz to co się stało…znaczy miało stać przed tym…jak przyszedł Naruto…to ty też tego chciałaś?
Uśmiechnęła się do niego radośnie.
-A jak myślisz czarnooki?
Zaczął coś bełkotać pod nosem. Ona chwyciła go za podbródek i skierowała jego twarz w swoją stronę. Stykali się już nosami. Ich usta dzieliły milimetry. No ale oczywiście nie mogło się to udać, bo im zawsze ktoś musi przerwać.
-Sasuke-kunnnnnnnn. -zapiszczała rudowłosa dziewczyna wieszając się mu na szyję. -Sasuke-kun szukałam cię.
Spojrzał ze złością w oczach na dziewczynę.
-Możesz ze mnie zejść!? –zapytał poirytowany-Jakbyś przeoczyła coś to jestem z kimś na…-zawiesił się
-Randce?- spytał ze smutkiem rudzielec.
-Nieeee… na…spacerze! -wykrzyknął prawie.
Sakura tego nie rozumiała. Zawsze gdy byli w czyimś towarzystwie Uchiha wypierał się swoich uczuć do niej, ale gdy tylko byli sami dałaby se głowę uciąć się myśli tylko o tym by pieścić jej ciało.[ale to zajebiście brzmi ^^]
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Ach! Jak ten czas szybko zleciał. Już jutro mamy misje. –westchnęła pakując nadal rzeczy do plecaka .
Chciała się spakować i iść spać, ponieważ była bardzo zmęczona. Ciężko dziś trenowali. Bo w końcu ten zwój jest ważny. Sakura słyszała, że przekazuje się go z wioski do wioski.
-Gotowe! -powiedziała gdy spakowała wszystko.
.Spojrzała na zegarek była 19.48.
-Pooglądam sobie telewizje i połoze się spać.-powiedziała i skierowała swoje kroki do salonu na dole. Rozłożyła się wygodnie na kanapie i wzięła pilota do ręki. Skakała chwile po kanałach. W końcu znalazła coś stosownego, jakiś serial o kobiecie która chciała być shinobi lecz wtedy im na to nie pozwalano. Westchnęła. Bo co by było gdyby ona nie była kunoichi? Miałaby teraz męża, który oczekiwałby obiadu gdy wróci z misji czy przyjdzie do domu. Niańczyłaby stadko bachorów, które nazywałby ja mamą. Westchnęła jeszcze raz. Czy życie by było prostsze? Bo jak na razie jaj ukochany nie ma rodziny i pragnie zemsty tak samo jak i ona. Bo nie chciała popełniać tych samych błędów co ojciec. Westchnęła trzeci raz.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Gdy doszła pod bramę była już tam cała drużyna 7, ale też ktoś jeszcze. Sakura zmierzyła wzrokiem blondynkę, którą już znała i jej towarzyszy.
-Co oni tu robią? -spytała poirytowana Sakura.
Kakashi westchnął.
-Hokage dała im misje w wiosce niedaleko Wioski Ukrytej We Łzach, więc razem wyruszymy.
Sakura odpowiedziała krótkim „Aha”.
-A co tu jeszcze robimy? -spytała znowu zielono oka.
-Czekamy na Sensei Asume.
Czekali jakieś 20 minut, a Sakura z minuty na minutę była coraz bardziej zła.
-Jak można się tak spóźniać!? –warknęła sama do siebie.
-I kto to mówi? -zaśmiał się pod nosem Kakashi.
-Mówiłeś coś sensei? –spytała z chęcią mordu w oczach.
-Nie, nic. –pobladł.
-To dobrze. –zacisnęła pięści.
Nagle w kłębach dymu pojawił się sensei Asuma.
-Możemy ruszać.-warknęła zakładając plecak na plecy i zaczynając iść.
-Ktoś tu dzisiaj wstał lewa noga.- Kakashi znowu się zaśmiał.
Sakura posłała mu to samo spojrzenie co przed chwilą.
-Dobra, już nic nie mówię.
Wreszcie ruszyli. Szli po cichu polna droga, nikt się do nikogo nie odzywał. Ciszę przerwała blondynka podchodząc do czarnowłosego i zaczynając rozmowę.
-Jestem Ino Yamanaka. -podała rękę chłopakowi.
-Uchiha Sasuke. –odpowiedział krótko.
-Wiem.- uśmiechnęła się- byłeś najlepszy w klasie w Akademii.
-Chodziliśmy razem do klasy? Nie wyglądasz na 21.
Uchiha zaczął prawic jej komplementy, a Haruno skręcało z zazdrości.
„Dobra- pomyślała- jak chcesz się tak bawić to ok.!”
Popatrzyła na chłopaków z drużyny 9. Jeden miał włosy związane wysoko w kucyk, wysoki, dobrze zbudowany. Drugi gruby i jadł cały czas chipsy. Sakura podeszła do tego pierwszego.
-Haruno. -wyciągnęła do niego rękę.
-Nara. –popatrzyła na niego głupio i chciała odejść. Zatrzymał ją.-Nie, tak mam na nazwisko. Shikamaru Nara. –zaśmiał się.
-Och, przepraszam. –zarumieniła się lekko.
-Nie ma za co, a ty zdradzisz mi swoje imię? –uśmiechnął się do niej.
-Sakura.
-A więc kwiecie wiśni o czym porozmawiamy?
Zaczęli rozmawiać, odeszli trochę do tyłu by nikt im nie przeszkadzał. Różowowłosa flirtowała z Shikamaru.
Ten dla niektórych piękny obrazek przyprawiał Sasuke o mdłości [i zazdrość^^] Teraz ignorował każde słowo blondynki i wpatrywał się w zielonooką. Naruto zauważył to i podszedł do niego. Powiedział mu na ucho:
-Zazdrosny co? –na twarzy blondyna pojawił się szatański uśmiech.
-Ja!? Nigdy! –oburzył się –Taaa…fajnie się z tobą gadało Inka.
-Ino! -poprawiła go.
-A no faktycznie. –odwrócił się od niej i zaczął gadać z Naruto-Ja i zazdrość!? Chyba ci się przyśniło! –prychnął na niego.
-To ja chyba śnię na jawie-urwał.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Oh Shika –mówiła śmiejąc się- mogę tak do siebie mówić?
-Dla ciebie wszystko. –puścił do niej oczko.
Ona wybuchła perlistym śmiechem.
-Oh Shika! –powtórzyła i cmoknęła go w policzek.
W tym momencie Sasuke nie wytrzymał. Chciał rzucić się na Shikamaru, ale Naruto w ostatniej chwili go zatrzymał.
-Wyluzuj stary!
-Puść mnie!
-A widzisz jesteś zazdrosny! –zaśmiał się.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Nie wiem, ale czuje się jakbym się wypaliła. Jakby to co pisze nie miało sensu. Oceńcie sami.

Joint 17/01/2009 19:06:52 [komentarzy 22] Daj komenta jesli lubisz moją Sakure!







KSIĘGA
Look 4||Add

O BLOGU

Było was:
22090
Jestesmy przyjaciółmi

O WARIATCE

Ksywe mam taka piekna Joint^^ Lat tak mało ze sie boje przyznać...13 ludzie tylko 13 T.T Lubie co!? Sakure, no jaka to laska :D Loffam ją! A no Sasuke też bo on to taki sexi flexi :)) A kontakt to: 7162101 Napisz teraz XD
Napisz do wariatki

POSTACI


ROZDZIAŁY
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9


MOJE
ELITA






KOCHAM





SZABLON
By ME